30 września 2014

Pierre Rene TOP FLEX: No 11 Sand Effect i No 08 Gold & Melon Cocktail

Hej :)

Za dużo tu ostatnio pojawiało się lakierów kremowych więc dziś będzie mała odskocznia i tym razem zanudzę Was wykończeniem piaskowym od Pierre Rene Top Flex.
Miałam pokazywać je osobno ale zaszalałam i chciałam zobaczyć połączenie dwóch naraz lakierów o numerach 08 GOLD & MELON COCKTAIL  i 11 SAND EFFECT.



Pierwszy z nich lakier Pierre Rene TOP FLEX No 08 GOLD & MELON COCKTAIL to złociszek, który skradł moje serducho zaraz po otworzeniu paczki dla Ekspertki Paznokciowej.
Przyznam się szczerze, że tego koloru w mojej kolekcji niezbyt za wiele a od jakiegoś czasu bardzo go polubiłam.
Jest zbliżony do piaskowego Lovely z sezonu zimowego. Prócz piasku posiada złote mini drobinki od jasnych po ciemne.
Jest to jasny odcień złotego i do pełnego krycia potrzebuje 3 cienkich warstw, które szybko wysychają lub też dwóch grubszych ale za to wysychanie jest nieco dłuższe.
Polecam jednak opcje numer jeden.
Ma on  11 ml pojemności i znajduję się w szklanej butelce o kształcie rombu/równoległoboku wraz z białą okrągłą, długą nakrętką.
Zamykanie tu jest znacznie lepsze niż w kremowych lakierach z czarną nakrętką.
"KLIK" jest znacznie wyraźniejszy i słyszalny, w kremikach prawie w ogóle go nie słuchać ale czuć go w rękach.
Konsystencja delikatnie rzadka, pędzelek jak dla mnie w rozmiarze idealnym do rozmiarów moich paznokci. Jest prosty, płaski i równo ścięty, włosie miękkie  i dłuższe dzięki czemu dobrze się nim maluje po płytce paznokci. Szkoda, że lakiery PR Professional, które pokazywałam wcześniej nie mają takiego pędzelka. Piaskowe w porównaniu z kremami nie zalewają mi skórek, mam nad nimi pełną kontrolę.












Drugi z kolei piasek to PR Top Flex No 11 Sand effect. Od pierwszego różni się tylko kolorem oraz kryciem. Jasny fiolecik mi przypomina bardziej lilie i do pełnego krycia potrzebuje tylko 2 warstw, nie więcej. W środku posiada również mini drobinki w kolorze srebra oraz jasnego fioletu. Pozostałe właściwości ma takie same jak poprzednik opisany wyżej.
Lakiery te są dostępne na głównej stronie Pierre Rene (TUTAJ) w cenie 9,99zł lub w  poszczególnych drogeriach większych i osiedlowych.
Zmywa się go ciężej niż zwykły lakier ale nie ma tragedii, nie używałam metody z folią lekko przytrzymałam mokry wacik przy każdym paznokciu i poszło gładko :)
Nie farbują skórek, a ich texturowe wykończenie nie haczy o ubrania. Owszem zaraz  świeżo po pomalowaniu wydaję się bardziej wyczuwalna chropowatość ale po paru godzinach już mniej.


















Muszę przyznać, że kolory tych lakierów dostałam przepiękne. Zdjęcia robiłam w promieniach słońca w samo południe tak mi się udało :)
Jeśli chodzi o lakiery kolorowe od PR to pokazałam Wam już wszystkie.
Pozostały mi jeszcze MIYO oraz preparaty do pielęgnacji a także płyny.

Dziękuję firmie Pierre Rene  za możliwość testowania lakieru.
W żadnym stopniu nie wpłynęło to na moją osobistą ocenę :)


Jak Wam się podobają oba piaski?Który kolor ładniejszy?


Pozdrawiam
Buziaczki :*


38 komentarzy:

  1. Bardzo ładne są oba i tak jak pisalas podobny ten złoty do lovely:-)super

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak super uchwyciłas te krople! ;) jak sie mienią elegancko :) na bogaato ;) anitka w jakim programie robisz te literki z wypełnieniem? kombinowałam w photoscape ale chyba sie nie da ;/. Muszę poszukać u naszej dobrej poczciwej nauczycielki Madlen ;P chyba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nasza Madzia jest pomysłowa i pomocna choć i ja czasami nie ogarniam całości

      Usuń
  3. Nigdy nie pomyślałam, żeby połączyć złoto i srebro na paznokciach :) a efekt jest bardzo ładny :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to nie jest przecież srebro nie czytałaś posta widze :/

      Usuń
  4. Obydwa piękne, to złotko takie ciepłe, miłe, a fiolecik na moim monitorze jest mocno srebrny, a mało fioletowy, ale też wygląda elegancko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz na moim monitorze to jest fiolet szczególnie na zdjęciach samego lakieru jest to bardziej widoczne

      Usuń
  5. Ale piękne ♡ już się w nich zakochałam ♡

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie błyszczą :) Ale chyba jednak bym się nie odważyła na takie połączenie

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam złoto, ten piasek jest boski, chcę go *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zobaczyłam, jakie piaski dostałaś w paczce to mi się oczka zaświeciły :) właśnie te kolorki chciałam dostać. Z racji tego, że niestety nie załapałam się na Snow Dusty a mam straszną chrapkę szczególnie na to złotko, to pewnie go sobie zamówię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wzięłam złotka ale bratowa tak i mi go kiedyś pożyczyła dlatego ten złoty jest w sam raz do kolekcji a zima tuż tuż :) ten jednak jest jaśniejszy o jakies dwa tony od tego z Lovely może kiedyś zrobie z nimi porównanie

      Usuń
  9. mam ten fiolecik, na pierwszy rzut oka myslalam ze to srebrny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o czyli sama też potwierdzisz że to nie srebro :D

      Usuń
  10. Myślałam, że to jest takie czyste srebro, trochę słabo (według mnie) że ma fioletowe tony.
    Złotko za to śliczne, mam je teraz na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają fajnie razem! Chociaż złotko bardziej mi się podoba - a to dziwne, bo do tej pory nie przepadałam za złotem ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Melon coctail- intrygująca nazwa :) w sumie nie mam jeszcze żadnego srebrnego lakieru, może po wypłacie ? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to nie jest srebrny lakier jak sb go kubisz to sama zobaczysz, eh

      Usuń
    2. Heh wiem, czytałam, że to fiolecik/lila, ale na zdjęciach u mnie wygląda jak czyste srebro

      Usuń
  13. To jest fiolecik? :O Na zdjęciach wygląda na sreberko, dopiero jak się przyjrzałam to kilka zdjęć wpada w fiolet ;-) Szkoda, że to nie srebro, bo chętnie bym kupiła :D

    OdpowiedzUsuń
  14. też byłam przekonana, że to srebro :D dopiero zdjęcia ze zbliżeniem na buteleczkę pokazały, że to odcień fioletu :) oba bardzo mi się podobają, ale chyba jednak bardziej druga opcja :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super ! Mam ten złoty piasek i uwielbiam go ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajne obydwa, ale ten srebro-fiolet bardziej mi wpadł w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Genialnie się prezentują ! Na pewno się za nimi rozejrzę ;) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ! Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  18. Kocham piaskowe lakiery i mam je w wielu kolorach, ale klasycznie złote czy srebrne (nawet z refleksami) raczej nie są dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TO NIE JEST SREBRNY PIASEK i przykro mi że nie czytasz mojego tekstu uważnie jak i komentarzy. No cóż czekam aż napiszesz jaka jest Twoja kolorystyka bo jakikolwiek nie pokaże kolor to Ty żaden nie jest w twoim guście. A więc?

      Usuń
  19. Ten srebrno-liliowy podoba mi się bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Both so gorgeous and glittery, perfect for the holidays!! :-D

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajny wpis i blog. Zapraszam do mnie : http://kaloriaspalona.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo wszystkim dziękuję za miły i szczery komentarz również i za te mniej miłe...
Jest mi miło, że jednak komuś się może podobać to co robię :)
Proszę również o nie zostawianie komentarzy typu "obserwuję" ja zawsze staram się każdą osobę odwiedzić i zrewanżować gdy ona mnie zaobserwuję.

Szablon wykonała Madl-len