Ślimak, ślimak wystaw rogi...
Przyznam się szczerze, że ten tydzień ma dziwny tytuł i nie bardzo wiem co można by było tu zrobić.
Dlatego też nawiązując do pogody pomyślałam o ślimaczku, który czekał w kolejce moich zdobień na swoją kolej. Delikatny akcent sprawił, że ślimak ten nadał uroku całości.
Powracając do tematu to:
uśmiech jest- mój ślimaczek się pięknie uśmiecha,
oraz motyw pogody także bo ślimaczki pokazują się na deszczu żeby się napić i mieć dobry poślizg.
Skoro się pojawia deszcz to często w trakcie burzy :)
Dla śmiechu dodam jeszcze, że mój ślimaczek ma małego zeza hehe :) Miałam zrobić normalnie ale pomyślałam, że:
a co mi szkodzi zrobić inaczej tak dla jaj :)
Tak więc uważam, że ten tydzień zaliczyłam :)
I proszę bardzo o to mój dzisiejszy gość: