24 września 2014

"Blood & Roses" Matt Finish Pierre Rene nr 23

Cześć :)
Ostatnio mogliście nieco poczytać o dwóch kolorach jakie dziś widzicie.
Tym razem także nie pozostawiłam na nich suchej nitki :P i zmalowałam krwawiąca róże.
Zdobienie podpatrzyłam na moim instagramie u @jamylyn_nails, dokładnie o to zdobienie mi chodzi >> KLIK<<

Zdobienie wykonałam za pomocą farbek akrylowych, całość pokryłam matowym topem od Pierre Rene :)

Zapraszam na kilka zdjęć więcej:





Druga ręka też z różą lekko koślawą, z pośpiechu nie wyszła jak chciałam ale nie jest źle.
Tu zostawiłam ją w połysku, jedynie serdeczny palec został zmatowiony :)


Takich lakierów użyłam:








Lakier Top Coat Matt Finish jak sama nazwa brzmi daje efekt matowy. Do tej pory dwa razy go użyłam i nie mam do niego żadnych zastrzeżeń. Konsystencja rzadka, lekko mętna lub mleczna jak kto woli.
Czy daje efekt matowy?
Po zdjęciach widać, że tak. Jednak w planie mam zamiar zrobić małe przyrównanie z pozostałymi topami matowymi jakie posiadam. Ma on taką samą butelke jak i zawartość co pozostałe lakiery Pierre Rene, które tu już pokazywałam. 
Jedna warstwa starczy żeby lakier został zmatowiony.
Na zmatowionej dłoni efekt długo mi się utrzymał ok 4dni, bez żadnych przetarć na końcach.
Poniżej zobaczcie czym jedynie się różni od kolorowych lakierów.
Oczywiście pędzelkiem a właściwie jego włosiem.
Zdecydowanie rozmiar, szerokość jak i długość są dla mnie przystępne i mnie zadowalają.
W kolorowych lakierach, tak jak już wspomniałam w poprzednich postach, jest on zbyt krótki i zbyt szeroki przez co zalewa moje skórki przy wale okołopaznokciowym, gdyż mam wąską płytkę. Ten tak nie robi :)
Dla porównania prócz zdjęcia postanowiłam również zmierzyć linijką ich proporcję.
Lakier Top Matt Finish #23 ma 1,5cm długości i od 3-5mm szerokości.
Przy maksymalnym rozłożeniu osiąga właśnie 5mm.
Lakier czerwony Pierre Rene #322 natomiast ma 1,2cm długości i 5-7mm szerokości.
W matowym jest on prosty natomiast w czerwonym bardziej przypomina kształt łopaty bądź też wachlarza.
Niby nie wielka różnica ale dla mnie jednak dość istotna.
Myślę, że mnie zrozumiecie i tą różnice zauważycie :)
Oczywiście lakiery można zakupić w ich sklepie TU!





Dziękuję firmie Pierre Rene  i MIYO za możliwość testowania lakieru.
W żadnym stopniu nie wpłynęło to na moją osobistą ocenę :)


A Wy co uważacie o tej całości?


Buziaki :*


21 komentarzy:

  1. takie satynowe wykończenie ten mat daje :) ja jeszcze go nie tknęłam :D
    świetny malunek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no też tak myślę że podpada pod satyne ale jednak nie do końca :)

      Usuń
  2. przepiękne zdobienie! :) ten mat przypomina mi żelki :D takie serduszka :) nie wiem czy znasz je:)

    OdpowiedzUsuń
  3. urocze zdobienie ;) top wygląda mi na lekką satynę, czekam na porównanie z innymi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne :) rozglądam się za czymś co będzie dawało matowe wykończenie ale jeszcze nic nie znalazłam...może za słabo szukam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli chodzi o pełny mat to polecam LOVELY lub WIBO :D dzięki

      Usuń
  5. piękne zdobienie jak zawsze :) matu od PR jeszcze nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna ta czerwień :D Ten top coat daje fajny satynowy efekt :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja lubię mat na różne flejksy i toppery :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zdobienie fajne :) a ten macik to taki delikatny troszkę ...ale i tak fajny efekt daje

    OdpowiedzUsuń
  9. całość jest po prostu idealna <3

    OdpowiedzUsuń
  10. ale cudna taka krwawiąca róża, mega!! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajnie zmalowane, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  12. czerwień bardzo fajnie się prezentuje w tym macie, a nawet satynce bym powiedziała; róża jest świetna ;) jak zawsze w Twoim wykonaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne zdjęcia super wpis
    ! Zapraszam: http://blogmanekineko.blogspot.com/
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj go, a z pewnością zrobię to samo

    _manekineko_

    OdpowiedzUsuń
  14. no, no ciekawy pomysł na różyczkę :)
    a ja jeszcze nie sprawdziłam jak sprawuję się ten mat :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudnie wygląda ta czerwień w macie, różyczka śliczna :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo wszystkim dziękuję za miły i szczery komentarz również i za te mniej miłe...
Jest mi miło, że jednak komuś się może podobać to co robię :)
Proszę również o nie zostawianie komentarzy typu "obserwuję" ja zawsze staram się każdą osobę odwiedzić i zrewanżować gdy ona mnie zaobserwuję.

Szablon wykonała Madl-len