2 grudnia 2014

KKCenterHK: Nail-Water-Decals-Purple-Flowers :)

Cześć :)

Czas mija nieubłaganie, za nami już Andrzejki :)
Ja ten weekend spędziłam w bardzo humorzastym towarzystwie do dziś boli mnie szczęka i brzuch od śmiechu, a zdarzyło się mi również popłakać :)
Takiej dawki radości i śmiechu nie miałam już dawno :)

A dziś mam dla Was proste zdobienie, dla każdego :)
Zapewne wiele z Was ma tak jak ja, że gdy zbliża się większa okazja to malujecie paznokcie wszystkim w koło a na swoje praktycznie już nie macie czasu.
Ja miałam tak i tym razem dlatego z pomocą i na szybko mi przyszły naklejki wodne całopaznokciowe od KKCenterHk :)
Wiem, że to nie jest to samo co ręczne malowanie ale wszystko jest dla ludzi a ja nie umiem imprezować z paznokciami solo lub zupełnie gołymi!





Naklejki wodne NNAIL-WDSY1604 jakie dostałam w ramach współracy są całopaznokciowe, z motywem kwiatowym i w kolorze fioletowym.
Na jednym listku zabezpieczonym folią ochronną znajduje się równe 10 różnej wielkości w zależności od wielkości naszych paznokci.
Naklejki te są bardzo łatwe w aplikacji. Do ich wykorzystania głównie potrzebna jest nam woda (talerzyk z wodą lub kubeczek) stąd nazwa wodne oraz pęseta do wyławiania jej z wody i nałożenia na paznokcie.
Prócz tego na samym początku potrzebne nam będą także nożyczki żeby wybrać jedną z nich, dopasować do danego paznokcia i wyciąć.
Żeby je nakleić należy wcześniej pomalować paznokcie na biało (2 warstwy) i czekać aż całość wyschnie. Gdy już nasze tło jest suche i gotowe to wtedy możemy się zabrać za moczenie naklejek w wodzie. Ja czekam aż dana naklejka odejdzie od kartonika, na którym się znajdują i moczę jeszcze ok 5min dłużej. Naklejka po tym czasie jest dobrze zmiękczona i idealnie przylega do płytki naszego paznokcia.
Łatwo można wyrównać zagniecenia. Gdy już jest dobrze naklejona i wyschnięta, nadmiar wokół paznokcia usuwam płaskim pędzelkiem zamoczonym w zmywaczu do paznokci. Schodzi idealnie bez przeszkód. 
Całość potem należy zabezpieczyć topem. Ja użyłam Sally Hansen.








Prócz dwóch naklejek na każdej ręce widzicie także paznokcie pomalowane dwoma warstwami lakieru piaskowego od Wibo Candy Shop nr 4.
Uwielbiam go a całość podobała mi się idealnie, w końcu kocham fiolety w każdej postaci :)



Mimo, iż miałam naklejki to one także zwracały uwagę na siebie.
W towarzystwie w jakim się obracam ostatnio coraz częściej się dowiaduje na żywo, że to co tworze na paznokciach jest doceniane i podziwiane.
Miło jest usłyszeć takie słowa od osoby, która stoi tuż przed nami face to face.
I to nie tylko chodzi o kobiety :)
Mam cichych i skrytych fanów ^^
Wiecie co najbardziej moje serce raduje?
Uśmiech osoby, która tuż po wykonaniu przeze mnie manicure  tradycyjnego czy hybrydowego budzi takie emocje. Wtedy wiem, że tak niewiele dla niektórych znaczy wiele :)
Dziękuję :*







Naklejki NNAIL-WDSY1604, które dziś widzicie możecie dostać TUTAJ na stronie KKCenterHk. Niestety  w tej chwili są już wyprzedane więc trzeba poczekać cierpliwie. Ale prócz nich jest jeszcze wiele, wiele innych motywów kwiatowych i nie tylko.
Jeśli ktoś byłby zainteresowany kupnem od nich czegokolwiek to może skorzystać z mojego kodu anitanails89, który uprawnia Was do 10% zniżki.


Myślę, że takie naklejki są idealnym rozwiązaniem na szybkie i łatwe zdobienie a także dla osób, które nie posiadają zdolności w stemplowaniu czy też ręcznym malowaniu paznokci.
Dziś dopiero zmyłam całość. I co mogę dodać jeszcze od siebie?
Właśnie dziś jestem starsza o kolejny rok i wszystkim za życzenia złożone tutaj, na FB i na instagramie bardzo ciepło i pięknie dziękuję :*

Buziaczki :*


22 komentarze:

  1. Cudne są te naklejki. Chyba będę musiała przejrzeć asortyment sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pazurki. Kolorystycznie bardzo mi sie podoba i te naklejki sa swietne. A i bardzo zdjecia mi sie podobaja. Jakiego aparatu uzywasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania ja mam stary aparat Panasonic nie doceniałam go w zeszłym roku a w tym się sprawdza :D
      Dziękuję :D

      Usuń
  3. Śliczne!! Ja mam parę takich naklejek z Allegro ale nie ma na nich instrukcji;/ Chyba spróbuje tak jak Ty:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne zdobienie i kolor lakieru idealny :-)też go mam i uwielbiam <3 i ja również sięgam po naklejki z braku czasu najczęściej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kolorki i piękny cały manie.

    OdpowiedzUsuń
  6. mam to samo :) zawsze mi braknie czasu na swoje mani, wtedy wybawieniem są naklejki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Naklejki czy nie, efekt jest nieziemski :-)) dla mnie taki wiosenny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekne, ja osobiscie uwazam ze nie ma sie co przejmowac ze wor jest naklejany, Moja mama mowi ze wstyd to sobie nie poradzic

    OdpowiedzUsuń
  9. Cała kompozycja na pazurkach bajeczna - fiolet i kwiaty czyi wszystko co uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O, zatem spóźnione życzenia urodzinowe - nie wiedziałam, że jesteś Strzelcem, jak ja! :D
    Zawsze taki fiolet kojarzy mmi się z twoim blogiem i twoim znakiem wodnym. A co do naklejek - te całopaznokciowe wcale nie są taki super łatwe w obsłudze - przecież widuje się wystrzępienia przy skórkach i ogryzki na końcach paznokci, a u ciebie wszystko dokładnie i czyściutko. Wiosna na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie te naklejki wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne te naklejki a piasek pasuje do nich idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bosko i jakie cudowne zdjęcia :) zakochałam się w tym fiolecie :) ! moje klimaty !!!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo wszystkim dziękuję za miły i szczery komentarz również i za te mniej miłe...
Jest mi miło, że jednak komuś się może podobać to co robię :)
Proszę również o nie zostawianie komentarzy typu "obserwuję" ja zawsze staram się każdą osobę odwiedzić i zrewanżować gdy ona mnie zaobserwuję.

Szablon wykonała Madl-len