16 października 2014

MIYO Nailed it! No 41 EXOTIC FLOWER

Hejka,

Miałby być inny post ale w kolejce stoją jeszcze zaległe. Ja wciąż mam swoje hybrydy, miałam przez ten czas nadrabiać i pojawiać się z tym co uzbierałam przed ich położeniem ale jednak nie zawsze idzie tak jakbyśmy tego chcieli.
Od dziś zaczął się u mnie remont więc może mnie tu nie być nawet z tydzień bo nie wiem jak będzie przez ten czas z moim czasem oraz połączeniem z internetem.
Chciałabym Wam tyle napisać ale się nie da :(

Pisząc dalej prócz zdobień pomęczę Was jeszcze recenzjami.
Być może teraz nie każdemu one pasują ale być może kiedyś, gdy będziecie czegoś szukać to wtedy się Wam przydadzą. Ja sama tak robię, że zanim coś kupię to szukam pierwsze swatchy na temat danego produktu.




W dzisiejszej notce zobaczycie MIYO Nailed it! nr 41 EXOTIC FLOWER. Gdy zobaczyłam jego kolor wprost oniemiałam. Przepiękna pomarańcz z dodatkiem shimmeru seledynowego wydawała się być idealną emalią na pierwszy rzut oka, jednak jak się okazało potem to już tak nie było. A szkoda.
Miałam na niego fajną koncepcje, z powodu zbliżającego się Halloween, w mojej głowie roiło się od motywu z dyniami. Szybko się rozmyśliłam.
Konsystencja półpłynna nie rozlewa się na skórki a to wszystko za sprawą dobrze wykończonego średniej wielkości i grubości pędzelka. Krycie? Hmmm...na zdjęciach zobaczycie 3 warstwy, które są niewystarczalne do pełnego krycia. Jest to perłowy lakier więc nie dziwi mnie to.
Może ładniej by się prezentował na jakiejś pomarańczowej  bazie?
Jedno jest pewne moja mama zyska kolejny lakier perłowy w swojej kolekcji :D
Schnie dość szybko podobnie jak pozostałe lakiery z tej serii. W kwadratowej szklanej butelce mieści się 8ml emalii.
Kolor typowo jesienny i nie da się ukryć czuć ją na km.
Pod różnym kątem  padania światła można dostrzec tafle seledynową niż pomarańcz.
Czy kolor ten przypomina Wam egzotyczny kwiat?
Oj gdyby lepiej krył i nie byłaby to perła to czemu by nie?











Co o nim powiecie?

Dziękuję firmie  MIYO za możliwość testowania lakieru.
W żadnym stopniu nie wpłynęło to na moją osobistą ocenę :)


Pozdrawiam


15 komentarzy:

  1. zdecydowanie nie dla mnie ;p choć może na pomarańczowej bazie i z topem matującym wyglądałby inaczej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to właśnie chciałam napisać! W macie by zyskał. Taki jaki jest to nie dla mnie.

      Usuń
  2. Ciekawie wygląda ale raczej nie jest w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja za pomarancza tak srednio, ale lakier cudaczkowy :) szkoda ze krycie mizerne :(
    Ale Anitka efekt na 5 zdj. Mi sie pooodoobaa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny kolorek :-), ja o remoncie już nawet nie wspominam, od tygodnia mam niepomalowane paznokcie i jak na nie spojrzę, to normalnie aż jestem chora :-(

    OdpowiedzUsuń
  5. No mnie się nie podoba, ogólnie nie lubię takich lakierów :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ah jaki on brzydki ;) nie moj gust, chociaż na 5 zdjęciu wyglada fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. kolor super, shimmer też, szkoda tylko, że to perła :) - perłom mówię NIE :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor mi się podoba :-)mi 3 warstwy nie przeszkadzaja jak mi się lakier podoba to maluje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. jest w nim coś co mi się zupełnie nie podoba.... może ta seledynowa poświata?

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziwny jakiś,nie podoba mi się zbytnio:( ale być może gdyby faktycznie coś z nim pokombinować efekt byłby lepszy

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi się bardzo podoba :) na pomarańczowej bazie byłby idealny.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie w moim guscie ale ja bym go potraktowała matowym topem :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo wszystkim dziękuję za miły i szczery komentarz również i za te mniej miłe...
Jest mi miło, że jednak komuś się może podobać to co robię :)
Proszę również o nie zostawianie komentarzy typu "obserwuję" ja zawsze staram się każdą osobę odwiedzić i zrewanżować gdy ona mnie zaobserwuję.

Szablon wykonała Madl-len