26 grudnia 2013

TAG: Kocham Zimę :)

Hejka :)
 
Dzisiaj pragnę Wam pokazać mój Tag: "Kocham Zimę", który od jakiegoś czasu krąży w blogosferze.
Do jego wykonania zaprosiły mnie dwie osoby:
natalia-lily oraz madeleinails.
 

 
Tak się pięknie złożyło, że jeszcze nie zrobiłam tego tagu a teraz jest najlepsza na to okazja :)
 
Na początek może krótkie wyjaśnienie, zima jak wiadomo jest dla ludzi a ja może aż tak bardzo nie pałam do niej miłością ale z pewnością lubię ją od grudnia do marca.
Dlaczego tak?
Bardzo prosto się domyślić, ja nie wyobrażam sobie Świąt Bożego Narodzenia bez śniegu, ferii tak samo mimo iż już ich nie obchodzę.
W marcu tego śniegu już mam dość bo zbliża się wiosna i Święta Wielkanocne, a jak większość z Was już wie, region jakim jest Podhale i w jakim ja mieszkam od urodzenia słynie z długich i srogich zim.
Ta pora roku u mnie trwa tak długo, że w marcu i kwietniu ten śnieg wszystkim już wychodzi uszami :)
Stąd też podałam ten okres czasu, w którym ta pora roku jest według mnie w moim sercu mile widziana.
Nie przedłużając tego dłużej przejdźmy do moich odpowiedzi:
 
 
1. Ulubiony produkt do ust zimą.
 
Ja nie mam jednego produktu i jakoś zbytnio nie przykuwam do tego większej uwagi.
Używam wszystkiego co chroni moje usta o tej porze roku a są to: POMADKI, BŁYSZCZYKI, kremy itp.
Szminek nie używam bo nie lubię, chyba że w kolorze lekko różowym.
 
Dla przykładu pokaże Wam tego co w tej chwili używam:
 
-pomadka ochronna od Sensique
- błyszczyk marki Hean, którego już nie ma w sprzedaży o przepięknym owocowym zapachu
(był produkowany dla Drogerii Natura).
 
 
 
 
2.Ulubiony lakier do paznokci zimą.
 
Dla mnie nie ma znaczenia kolor lakieru jeśli chodzi o zimę. Mam sporo ich i zawsze wybieram taki jaki mi w danym dniu spasuje, nie skupiam się wcale na tym, czy będzie mi pasował do pory roku czy nie. Uwielbiam i często wracam do mojego jednego najbardziej ulubionego lakieru marki DOR nr 5/2. Kolor szafirowy jest obłędny i z pewnością nigdy mi się nie znudzi.
Co do lakierów to zamierzam zrobić również kolejny tag z 7 ulubionymi lakierami z mojej kolekcji dlatego też tutaj nie będę się na ich temat rozpisywać. To już w krótce...
 
 
 
3. Ulubiona świeca zimą.
 
Bardzo lubię olejki owocowe i mój kochany kominek. Natomiast jeśli chodzi o świece to mile widziane są zawsze u mnie podgrzewacze o różnych aromatach. (Ich również odpalam cały rok nie tylko w zimie).
 
 
 
4. Ulubione perfumy/zapach zimą.
 
I tu również nie określę się jednoznacznie bo sporo zapachów ubóstwiam ale tak się zastanawiając to najbardziej skradł moje serce i mój węch zapach od Dolce & Gabana light blue 100ml, który już mi się kończy.
Dolce&Gabbana Light Blue, to zapach lekki, rozjaśniający, radosny, niebieski jak niebo latem i czysty jak powietrze w lesie. Jest po prostu wspaniały, bardzo zmysłowy i elegancki.Świeży, napełnia kobietę pozytywną energią i radością.Zapach długotrwał, wciągający niczym narkotyk. Jeden z najchętniej kupowanych damskich zapachów z serii Dolce & Gabbana.

Skład:
Linia głowy - sycylijska cytryna, zielone jabłko, kwiat dzwonka
Linia serca - jaśmin, bambus, biała róża
Linia podstawy - cedrowe drzewo, piżmo, ambra
Opakowanie (pudełko) jest najlepsze bo miękkie i aksamitne.
 
 
 
5. Ulubiony napój zimą.
 
Ten punkt mi się podoba najbardziej. Jak latem uwielbiam wszystko co mokre i zimne, tak zimą kocham pić  "GORĄCĄ CZEKOLADE" w różnych smakach oraz herbatkę z sokiem malinowym w moim ulubionym wysokim, reniferkowym kubeczku.
Jestem czekoladoholiczką jeśli chodzi o napój zimą. Czasami się śmieje, że to jest moje uzależnienie :)
No cóż w końcu jakieś trzeba mieć bo nie palę a piję sporadycznie, przy okazjach dobre winko lub piwko. Hmmm mowa o winku, to zdecydowanie uwielbiam domowej roboty mojego taty ale zimą jak najbardziej winko grzane jest rewelacyjne, mmm niebo w gębie :)
 
 
 
 
6. Ulubiony dodatek zimą.
 
W moim klimacie górskim trzeba się zawsze ubierać ciepło, natomiast nie lubię nosić czapek wyjątkiem są tu narty i wypad w góry. Jedynie co muszę mieć to ciepłe rękawiczki, kaptur i moje ulubione ocieplacze, włochacze na nogi :)
 
 
 
Szczerze mówiąc to jak jeżdżę do Krakowa lub Katowic to zawsze dziwne mi się wydaje jak ludzie z tych miast już na jesień noszą czapki, szaliki itp. Może dlatego, że ja już jestem przyzwyczajona do mroźnych dni zimą, w których ja nawet wtedy nie noszę czapki to tak właśnie to odbieram? Osoby z Polski przyjeżdżają tu na ferie i zawsze narzekają jak to w Zakopanem jest zimno przy -5 czy -10 stopniach C. To jest delikatny mrozik, bywają większe:) Ja zaś nie wyobrażam sobie mieszkać bez śniegu, gór i jeziora. To chyba jednak jest kwestia przyzwyczajenia i urodzenia.
 
 
7. Ulubiona fryzura na zimę.
 
Zdecydowanie wybieram włosy rozpuszczone nawet gdy jeżdżę na nartach w czapce przy mojej długości włosów jakie posiadam. Rozpuszczone bo to właśnie one sprawiają, że mi jest ciepło w uszy oraz bardzo fajnie się komponują przy kurtkach zimowych. Bardzo lubię takie z dużymi, puchowymi kapturami i kołnierzami.
 
Pierwszy dzień wiosny a tu tyle śniegu.
 
 
Moja ulubiona kurtka na mroźne dni :)
 

 
8. Co najbardziej lubisz robić zimą.
 
Oj tego to się raczej nie da opisać to trzeba zobaczyć. Jazda na nartach oraz wyjście na bacówkę w góry a potem zjazd na jabłuszku/ślizgu po mojemu "dupciku" :p to jest to co kocham najbardziej :) Ale to o tym już w kolejnym pkt.
 
Trasa którą zjeżdżamy na ślizgu.

Kluszkowce- stok narciarski, na którym jeżdżę.
 
 
9. Najładniejsze wspomnienie związane z zimą.
 
Prócz rodzinnych wypadów narciarskich w dzieciństwie najbardziej w mojej pamięci pozostaje wypad w góry. Wyobraźcie sobie, że wychodzicie na bacówkę ok. 50min gdy szlak jest przetarty, spędzacie tam w cieple przy piecu/kominku pół dnia, a gdy już czas powrotu się zbliża to nie jest ona pieszo a na "dupcikach" w dół szlaku. Trwa ona jakieś 20-30min. Frajda jest przednia a co najlepsze to właśnie my z rodzicami i przyjaciółmi poprzez taką zabawę zapoczątkowaliśmy nowy trend w zimie. Gdziekolwiek nie wyjdziemy czy to na Stare Wierchy czy też pod Turbacz to wszędzie teraz ludzie idą i zjeżdżają właśnie na takich ślizgach, sankach itp. Niestety worki z sianem nie zdały relacji spowalniają jazdę a ja lubię szybką i jeszcze jak śnieg z prędkości jaką jedziemy sypie nam w twarz :)
To nie jest do opowiedzenia to jest do zobaczenia :)
 
Bo kto powiedział, że zima ma ograniczenia wiekowe? Grunt to móc poczuć się jak małe dziecko i świetnie się bawić. Have fun to jest hasło, którym się kierujemy :)
Polecam.
 
Trasa na bacówkę (dupcikowa).

Słynna bacówka kuzyna, na której spędzamy wolny czas zimą i nie tylko.

Gorce z widokiem na Tatry, ta górka jest jedną z lepszych do jazdy.

Śnieżyca sięgała do połowy bacówki. Było odśnieżania oj było.
 
 
 
10. Ulubiony trend w modzie zimą.
 
Zimą zdecydowanie wybieram i uwielbiam długie, ciepłe swetry z szerokimi kołnierzami :)
Cały rok czekam na ten moment kiedy w końcu je ubiorę, szczególnie przeważają u mnie granaty, fiolety (ciemne) oraz grafity.
 

 

 
 
 
11. Otaguj 4 ulubione blogi.
Być może osoby, które wybiorę nie lubią tej pory roku ale mam nadzieję, że pokażą czego używają i jak tą zimę wspominają z dzieciństwa.
 
Do zabawy zapraszam:
Margaret Nail Art.
Cherry nails - mam nadzieję kochana, że znajdziesz czas na ten post, jeśli jednak Ci się nie uda to nic się nie stanie (studia są ważniejsze), tag możesz zrobić jak już będziesz po egzaminach :) Zima w końcu jest długa :)
Kochane tutaj jest podana czwórka osób, które ja bardzo lubię (pozostałe osoby lubiane przeze mnie  już zrobiły tag) Sylwii już nie podaję bo wiem, że Olka ją już otagowała, aleee.... jeśli ktoś z Was ma również ochotę na taki tag to serdecznie zapraszam, czujcie się przeze mnie zaproszone.
 
Kluszkowce- droga na wyciąg narciarski.

Środek zimy.

Widoki, których tutaj nam nie brakuje.
Prawda, że jest przepięknie?
 
 
Reasumując, może zimy nie kocham ale ją lubię na swój własny sposób. Ma swoje wady i zalety. Uwielbiam gdy drzewa są zabielone, gdy szyby samochodu na mrozie mają przepiękne wzorki, pamiętam robienie aniołka na śniegu oraz gdy pod nogami słychać ten specyficzny odgłos skrzypienia. Największym plusem tej pory roku są Święta, oraz gdy późną porą zamiast szaro-buro jest pięknie, biało i jasno.
 
 
Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam i dobrnęliście do końca oraz spodobały Wam się zdjęcia moich rejonów jakie mnie otaczają. Zdjęcia oczywiście są moje prywatne.

Pozdrawiam i trzymajcie się ciepło :*
 
Buziaki
 

 



35 komentarzy:

  1. Swietnie, ze odpowiedzialas na ten tag;-)
    Ten zjazd musi byc swietny!!!
    Widoki przepiekne ;-)
    Masz sliczne dlugie wloski! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo :) ostatnio włosy podcięłam kilka cm więc były jeszcze dłuższe hehe :) a zjazd jest wspaniały no nie ma na to słów to po prostu trzeba przeżyć. Taka górka przy bloku to jest mały pryszcz tu jest coś pięknego i szybkość i długość, że od samego podnoszenia nóg do zjazdy to brzuch boli haha można by powiedzieć, że to jest też dobre ćwiczenie

      Usuń
  2. Widoki u Ciebie są zabójcze, a włosy to bym Ci najchętniej ciachnęła i sobie przylepiła^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha ostatnio to samo mi koleżanka powiedziała, że jak będę ścinać na krótko to ona jest gotowa je ode mnie kupić tym bardziej że to są moje naturalne nigdy nie farbione.
      Dziękuję, widoczki przepiękne i z nich jestem zadowolona najbardziej właśnie zimą :)

      Usuń
    2. To kolor również masz ładny.. moje to taka szara mysz, więc od dawna nadaję im nieco ciekawszy kolor :)

      Usuń
    3. Ja kiedyś chciałam przyciemnić ale jak wzięłam wszystkie za i przeciw to pozostałam na swoim :) zacznę farbować jak zacznę siwieć :)

      Usuń
  3. Ten zjazd musi być świetny, ja najbardziej lubie w zimie właśnie ześlizgiwanie się z różnych górek nieważne czy na jabłuszku czy bez. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe zdażało się nawet i bez jak się w połowie drogi jabłuszko rozwaliło z prędkości to i tak bywało :)

      Usuń
  4. Też pisałam o Light blue!!!:) Kocham go :p Świetnie sie czytało :) zazdroszcze Ci widoków!! Kocham góry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też go uwielbiam i zostało mi już na dnie buteleczki :( cieszę się, że Ci się ten tag spodobał szczególnie że też mnie otagowałaś :)

      Usuń
  5. Ale masz piękne widoczki !! Też bym się chciała tam zjechać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * ( tam nie miało być tego 'się' ) :P

      Usuń
    2. hehe nawet nie pomyślałam że jest błąd od razu wiedziałam o co chodzi :)

      Usuń
  6. piękne zdjęcia :) ja bardzo zimy nie lubię, za to czekam z niecierpliwością na pierwsze promienie wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Za zimową pogodą nie przepadam, ale podziwiam piękne widoczki ;) dziękuję za zaproszenie ;) ;) ;) chętnie się przyłączę do zabawy ;) już kombinuję co będzie na mojej liście, na razie śniegu nie ma, ale bardzo chciałabym pokazać zimę u mnie, mieszkam na wsi i praktycznie w górach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super że też o tym napiszesz :) czekam na Twój tag :) i jestem ciekawa

      Usuń
  8. Theres obviously a lot to know about this. I believe you produced some great points in Features also.
    Flag Football Games

    OdpowiedzUsuń
  9. ajj te Twoje górskie widoki :) uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj ja wiem że je uwielbiasz :) w końcu też miałaś nie raz okazje je zobaczyć :) <3 :*
      Wiesz o czym piszę :)

      Usuń
  10. Swietne sdjecia! Masz naprawde piekne wlosy ;) obserwuje i licze na to samo ;)
    patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  11. ale ci zazdroszczę takiej pieknej zimy ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) przyjedź kiedy do mnie to sama ją zobaczysz :)

      Usuń
  12. uwielbiam ten tag :) jeju Twoje zdjęcia sprawiły, ze się rozmarzyłam! Co za widoki, śnieg! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3 cieszę się że Ci się spodobał :) a śnieg to jest nie z teraz ale z zeszłego lub jeszcze z wcześniejszych lat :)

      Usuń
  13. Bardzo miło się czytało :) No i dziękuję za otagowanie :) ale nie miałabym zbyt wiele do napisania w tym temacie ;) Zimę kocham tylko za widoki i bałwana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To śmiało o tym pisz :) to chodzi też o to czego używasz i co nosisz :) wcale zdj nie muszą do wszystkiego być :)

      Usuń
  14. Świetnie to wszystko ujęłaś:)i dziękuje za otagowanie jak znajdę chwile to na pewno coś tam napiszę na ten temat bo jak wiesz to zimę uwielbiam:):)jak zresztą wszystkie pory roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie ciesze się, że podejmujesz to wyzwanie hehe :) czekam na Twój tag w takim razie

      Usuń
  15. dzięki, będzie to dla mnie wyzwanie bo muszę pomyśleć nad niektórymi pytaniami, odpowiedzi wcale nie są takie oczywiste :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też musiałam pomyśleć ale jakoś dałam rady hehe :)

      Usuń
  16. O jeny, jakie cudne zdjęcia! Najfajniejszy tag ever! zazdroszczę Ci tych gór, ech.. ja mieszkam nad morzem i śniegu u nas zimą bardzo mało, zazwyczaj temperatura oscyluje wokół zera, pada deszcz ze śniegiem i wieje. owszem, oblodzone morze fajnie wygląda, ale nic ciekawego z nim się nie porobi.
    a bacówka kuzyna to w Gorcach? Koło Turbacza? jak tak, to byłam tam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak w Gorcach i pod Turbaczem więc wysoko wychodzić nie musze :) dziękuję i miło że Ci się podoba. Fajnie, że teren w jakim mieszkam nie jest Ci obcy :)

      Usuń

Bardzo wszystkim dziękuję za miły i szczery komentarz również i za te mniej miłe...
Jest mi miło, że jednak komuś się może podobać to co robię :)
Proszę również o nie zostawianie komentarzy typu "obserwuję" ja zawsze staram się każdą osobę odwiedzić i zrewanżować gdy ona mnie zaobserwuję.

Szablon wykonała Madl-len