5 sierpnia 2013

Nowości od Chińczyka...

Witam,
W tym dniu przychodzę do Was z kolejnymi zdobyczami jakie ostatnio zakupiłam
u Chińczyka na moje imieniny, które były 26lipca.

Część z Was już pewnie je widziało u mnie na FB a dziś pokazuję je tutaj :)
W tej chwili jestem nad morzem, nie będzie mnie tu aż do niedzieli ale dobrze, że jest coś takiego jak ustawienie daty publikacji :p
Niby realnie mnie z Wami nie ma ale jestem tak żeby nie było tu za pusto.
Swoją drogą coś czuję, że będę miała sporo do nadrobienia po przyjeździe i mam nadzieję, że te zaległości nadrobię u Was po powrocie :)

Ok nie przedłużając dalej na pierwszy odstrzał pokaże Wam moje pierwsze zakupy a są to:
 
Tak się pięknie prezentują moje dwa lakiery ale o ich wnętrzu napiszę poniżej...

Przepraszam za nie zmyte skórki ale ja to robię na końcu a tu był pierwszy look...
 
Gdy je kupiłam od razu nabrało mnie na ich wypróbowanie na moich pazurkach, więc zdjęcia są w różnym świetle robione...

 
Essence już miałam od stycznia więc pomyślałam, że może się podpasować do tego drugiego

 
I faktycznie wyszły identycznie


 
A teraz przechodzimy do najważniejszego,
czyli co kryją w sobie te dwa lakiery...

 
Z pozoru wydaję się prezentować pięknie lakier SS i tak właśnie urzekł mnie w sklepie.
Ma on 22ml pojemności, pędzelek standardowy, kosztował 4zł i to chyba tyle dobroci...
 Teraz już tak miło nie będzie, po samym jego otworzeniu mnie cofło jest typowym śmierdziuchem, tej firmy nigdy nie testowałam i nawet nie widziałam, jest to ich nowość. Kolejna rzecz to jest on glutkowaty, bąbluje nabiera się te drobinki ciężko, pewnie 4 warstwy to by było za mało ale nie odważyłam się położyć nawet 2 a czemu? bo wiedziałam co będzie... schnie dłuuugoooo jest wstrętny, nawet nie czekałam zbyt długo bo 10min a ja miałam wrażenie, że dopiero minęło 10s od nałożenia go na paznokieć. Jak się pewnie domyślacie nie wytrzymałam i od razu go zmyłam bo 30min później musiałam iść robić/kleić ruskie pierogi:)
 Nie było szans żeby mi wyschnął do tego czasu więc moje pierogi byłyby oblepione w tym dziadostwie. Niestety 4zł poszło w błoto, a mało tego zapomniałam napisać najważniejsze od razu pomalowałam topem i dałam wysuszacz więc i to nie pomogło...
Teraz już wiem, że tą firmę już nie kupię!
 jednak moje dwie sprawdzone CR Cairuo i Lm są nr 1 jeśli chodzi o Chińczyka :)
Widziałam jeszcze typu piórkowe  i ten na początku ale nie kupiłam ich  dopiero teraz mnie naszło...
i a wezmę ten bo nawet tamtych już nie było
 na moje szczęście...
Bo dzięki temu kupiłam sobie inny drugi i z niego jestem zadowolona ale więcej opiszę troszkę niżej....
Tego stanowczo odradzam i nie polecam
O nie! 



A o to mój drugi lakier Butterfly mirror Metalic :)
I z tego jestem zadowolona :) jakby był taki jak jego poprzednik to bym się załamała
Co mogę napisać o tym lakierze?
Jest on malutki ma ok 7ml pojemności, pędzelek malutki i dobrze ścięty, konsystencja prawidłowa, wykończenie metaliczne, kolor niebieski, pigmentacja bardzo dobra :)
Na pazurkach widzicie tylko jedną warstwę tego lakieru
 tak, tak dobrze czytacie tylko 1!
Schnie bardzo szybko, zdjęcie jest bez topu więc takie ma wykończenie z połyskiem,
przypomina mi trochę mój lakier z przed lat od GR Pretty odcień nawet ten sam.
Pięknie się mieni w słoneczku i w wodzie podczas pływania w jeziorku :)
Koszt to 3zł i mogłabym się przyczepić bo takie mniejsze u nich stoją 2zł ale ten ok nie jest typowo chiński tą markę już znam od dawna i można kupić ja w innych sklepach :)
Ja go miałam 3dni nie całe i nawet końce się nie starły.
A moczyłam rączki w czym się tylko dało :)
A żeby mu nie było smutno to wzięłam mu do towarzystwa lakier Essence Magnetic.
Jako lakier to kolor ma ładny i też jedna warstwa mi wystarczyła
 natomiast nie spełnia swoich wymogów,
 czyli nie działa z magnesem do niego dokupionym też z Essence.
Nawet od taty wzięłam taki porządny magnes i co?
I lipa też bym sobie mogła go wsadzić nie powiem w co...
Może im w Naturze za długo stały nie wiem ale nie tylko ja u mnie w mieście mam z nim problem.
Zostawiłam go już jako normalny, zwykły lakier do malowania.
 


A teraz czas na zdobycze już nie lakierowe, specjalnie zostawiłam ceny żeby było widać jakie były bo na Fb dałam bez cen
Są to oczywiście separatory do pedi za jedyną złotówkę( tego nigdy dość)
i....
Moje sondy :)
Jestem taka z nich happy cieszę się, że bratówka do mnie zadzwoniła i powiedziała mi o nich.
Opłaca się je kupić bo za 5szt zapłacicie tylko 12zł!
Mają one różnej wielkości kuleczki z czego jestem najbardziej zadowolona bo ja mam tylko jedną sondę zakupioną  u mnie w hurtowni Alle Paznokcie i ma te same kulki po obu stronach.
Niestety tylko takie mieli wtedy i dałam za nią coś kolo 6zł?
 w tamtym roku to było więc już nie pamiętam ale jakoś tak
Tu mam ich 5 różnej wielkości i 12zł extra:)
Mało tego gdy poszłam do kasy China pyta mnie "co to je"
a ja jej wykład że to są sondy do paznokci do robienia wzroków itp.
ona banan na buzi a za mną babka w kolejce do kasy:
 " jeszcze raz co to jest?"
No i zaś to samo...
Ona a gdzie to jest, gdzie to macie i takie paznokcie jak ma Pani można tym zrobić?
a JA  na to: " akurat te co mam robiłam jeszcze pędzelkami "
( takie miałam pazurki wtedy ------>klik)
A ona pyta chinki: Macie takie pędzelki?
Na sam koniec podałam im kilka pomysłów potem mi podziękowały i poszłam sobie do domku :)
To były miłe zakupy nie powiem :) choć raz się na coś przydałam

 
 
Na koniec pragnę Was zaprosić jeszcze na bloga młodej i zdolnej blogerki, która dopiero zaczyna  się wdrażać w ten świat blogosfery. Ja pamiętam będąc w jej wieku robiłam proste kwiatuszki na paznokciach a ona już robi coś więcej więc coś czuję że wnet to mnie prześcignie.
Jeśli macie ochotę to zaglądnijcie do:
 
zaczynała od Fb więc część z Was stąd ją może znać a teraz odważyła się również założyć swojego bloga :)
Nie ukrywam że ja ją męczyłam bo szkoda żeby talent który nam rośnie się marnował
i proszę bądźcie wyrozumiali bo kiedyś każdy miał ten swój pierwszy raz :)

Czy ktoś jeszcze lubi pierożki?
Smacznego:)
 
Na ten moment żegnam się z Wami
do usłyszenia
Pozdrawiam  z nad morza :)
Buziaki :***
 




27 komentarzy:

  1. niezła akcja w tym chińskim :)
    koniecznie muszę poszukać tych sond :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super się prezentuje ten metaliczny lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  3. eh najbardziej zazdroszczę sond <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej to Ci tych sond zazdroszczę! Dziś byłam sprawdzić i u mnie są po 8 zł za SZTUKĘ! Lekko się załamałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no u mnie też tak jakos stały w hurtowni alle paznokcie a to jest bajka. Słyszałam od B. jaki macie plan co do moich sond chińczykowych :P

      Usuń
  5. ale mam ochote na pierogi!!:)
    a sondy to serio udało Ci się :O też bym tak chciała :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe pierożki to ja uwielbiam :) a sondy fakt udało się nie powiem że nie :P

      Usuń
  6. ale cudowny ten błyskotek z drobinkami :*
    Miłego pobytu :D tzn. mam nadzieję, że jest milutkoo :*

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę iść do siebie sprawdzić te sondy bo też by mi się przydały :) a takie zakupy na których człowiek czuje się przydatny to na pewno są udane :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pierogi mniam a paznokcie masz piękne ja zapuszczam i zapuścić nie umiem

    OdpowiedzUsuń
  9. I like your blog a lot :)

    http://loveelii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe zakupy!Ten niebieski metaliczny świetnie pasuje do tego z essence.:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo wszystkim dziękuję za miły i szczery komentarz również i za te mniej miłe...
Jest mi miło, że jednak komuś się może podobać to co robię :)
Proszę również o nie zostawianie komentarzy typu "obserwuję" ja zawsze staram się każdą osobę odwiedzić i zrewanżować gdy ona mnie zaobserwuję.

Szablon wykonała Madl-len