12 czerwca 2015

Allepaznokcie: One Colour Sand! #19

Cześć :D

Korzystam ostatnio w dni wolne od pracy z pogody, niestety w Polsce lato krótko trwa a nie zawsze jest słoneczne. Maj niestety był szary, ponury i deszczowy. Prócz tego w pracy też ostatnio mam sporo zabiegów dlatego mam tak mało czasu na pisanie postów.

Przechodzę już do tematu posta. Ostanio dostałam mnóstwo dobroci od Allepaznokcie i z miłą chęcią podzielę się z Wami tymi dobrociami :D



Prócz tego, że sama u nich kupuję sporo przydatnych rzeczy do paznokci to także sama Pani Kasia, przedstawicielka tej firmy odezwała się do mnie z ofertą współpracy :D
Niestety z przykrością stwierdzam, że w moim mieście hurtowania Allepaznokcie nalicza sobie strasznie duże ceny prawie 100% ,dlatego często zamawiam z ich głównej siedziby, która znajduję się w Łodzi. Na moim fp na Facebooku już widzieliście zapewne frezarkę do paznokci, bo prócz tego że maluję swoje paznokcie (ostatnio rzadziej) to jeszcze pracuję w domu i oczywiście w salonie OPI.
To szczęście móc robić na co dzień to co się kocha, idąc do pracy nie czuje żebym w niej była.
Prawda jest taka: "Rób to co kochasz, a nigdy nie poczujesz że jesteś w pracy"
Dzięki Paulinie, która pochodzi także z Łodzi wiele produktów mam też dzięki jej pomocy.
Dawno temu gdy jeszcze nie miałam bloga to często kupowałam wszystkie ozdoby u siebie, od tego zaczynałam. Teraz przeważnie kupuję wszystko z sieci.
Dziś chcę Wam pokazać jeden z produktów jaki wybrałam do testów.

Lakiery piaskowe, któż ich nie zna...
Pojawiły się już z dwa lata temu i do dnia dzisiejszego są dość popularne.
Już wtedy marzyłam o czysto kredowej bieli, dzięki Allepaznokcie mam możliwość przekonać się czy taki lakier jest wart posiadania w swojej kolekcji lakierowej.
Poniżej mam dla Was makro zbliżenie na teksturowe wykończenie lakieru One Colour Sand z nr 19 :D


Jest to idealny piaskowy lakier jaki powinna mieć każda marka wypuszczająca tego typu lakiery piaskowe.
Po pierwsze nie jest mocno chropowaty, dzięki czemu nie zahaczam nim o włosy czy też ubrania,
nie jest ostry tak jak to mają pseudo lakiery piaskowe.
Wiele marek wypuszcza pod tą nazwą lakiery, które niestety ale zamiast mieć tzw. "piasek" mają gruby "brokat", który to właśnie nie dość, że czuć go pod dotykiem palców to jeszcze często ubrania lubią się do niego przyczepić a dodatkowo bardzo trudno go zmyć. Nie tak wyobrażam sobie lakiery piaskowe.
Jak jest ze zmywaniem tego? Zaskoczył mnie również pod tym względem bo poszło mi dość szybko i bez większych problemów. Owszem nie zmywa się go jak lakiery o wykończeniu kremowym ale nie było źle.
Jego czysta biel cudownie się prezentowała na mojej już opalonej skórze :D
Udało mi się już troszkę złapać słonka na ciele stąd też takie kolory cudownie się nosi na paznokciach o tej porze roku :D


One Colour Sand znajduje się w szklanej kwadratowej butelusi o pojemności 10 ml.
Jego  teksturowa konsystencja cudownie rozprowadza się po paznokciu a to dzięki idealnie wykończonemu pędzelkowi. Jest dość gruby i okrągły na końcach przez co aplikacja przy wale paznokciowym jest bezproblemowa. Do pełnego krycia potrzebuje dwóch warstw, które schną w dość szybkim tempie :D


Co ważne nie zawiera szkodliwego formaldehydu i toluenu.






Gdzie można go kupić?
Zapewne tam gdzie znajdują się produkty Allepaznokcie i oczywiście w ich głównym punkcie w Łodzi dokładnie TUTAJ.
Będąc dwa lata temu nad morzem dosłownie wszędzie gdzie są stoiska z ubraniami i pamiątkami, widziałam że mają także regały z lakierami tejże marki :D
Nie byłabym sobą gdybym nie skorzystała i nie kupiła kilku sztuk :D
Biały lakier piaskowy ONE COLUR #19 dostaniecie teraz w extra cenie 4,95zł. Teraz na ich stronie jest sporo promocji do 50%. 
Za tą cenę myślę, że warto mieć lub też spróbować kilka lakierów tej marki.



Nie byłabym sobą gdybym go też nie przyozdobiła, dziś już Wam nie pokaże co zrobiłam na tej bieli ale w następnym poście już tak :D


A tak w ogóle dziś jest także moje i Wasze święto:
12 CZERWCA Dzień Stylisty Paznokcia :)

Wiedziałyście o tym?
Tak więc moje kochane życzę Wam mnóstwo lakierów oraz pomysłów zdobieniowych na Waszych i innych paznokciach :*


Do usłyszenia za niedługo :D
Buziaki :*

6 komentarzy:

  1. Lakiery piaskowe na taka skalę pojawiły się co prawda niedawno... ale kiedyś dawno temu... ponad 15 lat temu.. firma manhattan (chyba) miała lakiery "mrożone". Faktura tego lakieru byla lekko piaskowa... podobna do tej, którą pokazujesz w poście. Różnica była w wykończeniu... ponieważ te mrożone lakiery były bardziej matowe. Miały efekt jakby oszronienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam biały kolor na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię piaskowe lakiery, dlatego skusiłam się na nowe z Lovely jakiś czas temu, akurat okazało się, że nie schną zbyt szybko, ale za to są bardzo ładne i super się na nich stempluje ;

    OdpowiedzUsuń
  4. w sumie wolę piaski z matowym wykończeniem, ale ten wygląda całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja właśnie tego konkretnego wykończenia nie lubię. Uwielbiam za to własnie te brokatowe, albo te z mocnym piaskiem ale z matowym wykończeniem.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo wszystkim dziękuję za miły i szczery komentarz również i za te mniej miłe...
Jest mi miło, że jednak komuś się może podobać to co robię :)
Proszę również o nie zostawianie komentarzy typu "obserwuję" ja zawsze staram się każdą osobę odwiedzić i zrewanżować gdy ona mnie zaobserwuję.

Szablon wykonała Madl-len